Narracja
(Lila)
Prolog
Żywiołem tym, tam nie słychać już słów,
nikt nie zapyta jej jaki życia sens.
Extazy czas niech trwa, niech trwa
bez końca po biały dzień
nie ważne z kim i gdzie, noc skończy się
(Five Colors –
Plastikowa)
Seks – dawniej niewiele się o nim mówiło, był raczej
tematem tabu, takim którego nie należy poruszać bo bywa kłopotliwy. Teraz
wydaje się być wszechobecny, spotkać go możemy w książkach, czasopismach, w
telewizji, na plakatach i bilbordach, jest obecny nawet w szkołach, dzieci uczą
się o nim na lekcjach z „przygotowania do życia w rodzinie”. W dzisiejszych
czasach rzadko która kobieta spąsowieje pod wpływem pytania dziecka dotyczącego
jego pochodzenia, niewielu ojców odprawi syna z kwitkiem, gdy ten zapyta o
sposoby zabezpieczania przed niechcianą ciążą.
Na seks można spoglądać z różnych stron, w zależności od
potrzeby, poglądów, pragnień, powinien być elementem życia, odskocznią od
rutyny, uzupełnieniem codzienności. A jak jest naprawdę? Różnie…
Dla jednych jest on wyrazem miłości, spełnieniem, czymś
naprawdę pięknym i wyjątkowym, przeznaczonym tylko i wyłącznie dla tej drugiej
połówki, jest sferą, do której nikt inny nie ma wstępu. Ludzie ci często
czekają z pierwszym razem aż do ślubu. Kobiety oddają swój wianek dopiero
mężowi. Poświęcają się, walczą z popędem, kontrolują się.
Inni twierdzą, ze seks jest dobrą zabawą, że nie musi
wiązać się z miłością, że może być wyrazem innych uczuć, jak na przykład
pożądanie, czy fascynacja. Ludzie ci miewają kilku partnerów seksualnych w
swoim życiu, nie traktują pójścia z kimś do łóżka jako czegoś wiążącego. Dla
nich to przyjemność, potrzeba którą zaspokajają.
Są też tacy, którzy przy pomocy seksu pracują, zarabiają
na nim pieniądze. Swoje ciało traktują jako swego rodzaju narzędzie i robią
dobrą minę do złej gry. Obnażają się oni przed obcymi, pokazują swoją
najintymniejszą stronę… Czy sprawia im to przyjemność? A może robią to z
konieczności?
Wyobraźcie sobie siebie jako przedstawiciela każdej z tych
grup, zastanówcie, dlaczego postępujecie tak, a nie inaczej, znajdźcie
przyczyny, odkryjcie skutki.
Czy któraś z tych grup ludzi jest lepsza? Może którąś
należałoby nagrodzić? Czy jest taka, którą trzeba by potępić? Wydać osąd jest
łatwo, jednak w momencie, gdy okazuje się on błędny, dużo trudniej go odkręcić…
W dużym, wygodnym łóżku, z pachnącą pościelą leżał nagi,
przystojny mężczyzna, obejmował on ramieniem śliczną, drobną kobietkę. Ich
ciała były rozgrzane, policzki czerwone, na twarzach malował im się wyraz błogości.
Amanda oddychała niespokojnie i jakby od niechcenia rysowała jakieś znaki na
klacie Aleksa.
– Dobrze mi było, wiesz? – przerwała ciszę kobieta.
– Mi też. – Mężczyzna pocałował ją we włosy.
– No co ty nie powiesz? – Amanda wsparła się na ramieniu i
zrobiła zabawną minę do swojego wybranka.
Olek zrobił minę jakby nie wiedział, o co chodzi, kobieta
korzystając z okazji usiadła mu na brzuchu, okrakiem i chwyciła za nadgarstki a
potem przycisnęła je do poduszki, tuż ponad jego głową, tak by go unieruchomić.
Biorąc pod uwagę masę i siłę mężczyzny, mógłby ją z siebie zdjąć jednym ruchem,
nie zrobił tego jednak.
– Co robisz? – zapytał – Albo nie, nic nie mów, w ogóle
się nie ruszaj, podziwiam widok.
– Olek! – zganiła go Amanda.
– No co? Prawdę mówię.
– Bo ty tylko o jednym myślisz – wyrzuciła mu kobieta
zabawnie się przy tym irytując.
– To źle? – zapytał mężczyzna wyplątując się z rąk
ukochanej. Teraz to on trzymał ją za nadgarstki. Wystarczył jeden ruch, by to
ona znalazła się na łóżku, a on nad nią. Całował jej piersi, mostek, powoli
schodził coraz niżej, na brzuch…
– Jesteś niemożliwy! – krzyknęła Amanda.
– Wiem – zgodził się z nią Aleksander łobuzersko się
uśmiechając. Fragment pochodzi z e-booka pt. "sex, Sex i jeszcze więcej SEXU!"
Link do opisu: Kliknij tutaj!
Link do pobrania: Kliknij tutaj!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz